Ściana płaczu Shutterstock
(2019-12-19, 20:22:51)rochu_2008 napisał(a): Pseudo progres w tym roku. Każdy jeden miesiąc w tym roku lepszy pod względem ilości sprzedanych fot od zeszłorocznego. Za to kasa w prawie każdym miesiącu slabsza

I to jest prawdziwy powód do płaczu - wiecej pobrań ale co z tego jak za mniejsze pieniądze Icon_sad
Odpowiedz
Grudzien, to już w ogóle masakra. W zeszłym roku przy mniejszej sprzedaży miałem 3'5 razy więcej kasy. Jakoś już przestałem liczyć że w ostatnie dni miesiąca shutter to nadgoni
Odpowiedz
Tu jest odpowiedź dlaczego od lat jest mniej DLi https://www.shutterstock.com/blog/wp-con...aph_wb.png
Wykładniczo wzrosła liczba zdjęć z ok 50tys/tyg w 2010 do 1.5mln/tyg, a do podziału jest marnie liniowo więcej(szczególnie za ostatnie 5 lat).
Oczywiście gdyby wrota na nowych się nie otworzyły to my mielibyśmy cud-miód, ale akcjonariusze rwali by włosy z głowy Icon_wink

Ale z dyskusji powyżej wnioskuję, że to mapka za ostatnie 10 pobrań rozgrzewa dyskusję do czerwoności ;P
Odpowiedz
Ale to żadna nowość, a mapka się ostatnio zmieniła Smile
Odpowiedz
(2019-12-21, 10:53:53)blas napisał(a): Ale z dyskusji powyżej wnioskuję, że to mapka za ostatnie 10 pobrań rozgrzewa dyskusję do czerwoności ;P

Teraz widać 20 ostatnich
Odpowiedz
I na tym polega problem. Zawsze w wątkach o Shutterstock jest pierdylion oglądaczy, niemal zero pisaczy i okrągle zero merytorycznej dyskusji. Każdy się boi, żeby nie zdradzić jakiegoś sekretu. Jak pisanie o pierdołach, to nawet Fotek się pojawi. Taka uroda forum. Nikt nie rozkminia stoków przez kilka lat, żeby ogłosić wnioski całemu światu za free. Mapka jest bezpieczna. Taki lajf. Fotek, sorki za przykład, ale sam się pojawiłeś, szacun za panienki na mm Smile
Odpowiedz
(2019-12-21, 15:29:45)fret napisał(a): Fotek, sorki za przykład, ale sam się pojawiłeś, szacun za panienki na mm Smile

Spoko... juz parę lat temu pisałem, ze na kilku aktywnych forumowiczów mamy pierdylion oglądaczy, zbierających rozumki, którzy sami niczym istotnym sie nie podzielą... więc ja tu tylko o pierdołach czasami napiszę Smile
Odpowiedz
Rzeczowe dyskusje były zanim pojawił się Fret. Większość tu piszących była w emocjach że dorzuca do pieca i rośnie z miesiąca na miesiąc. Teraz niektórzy wycofali się z rozmów, bo albo produkują taśmowo foty, żeby utrzymać się na powierzchni, albo się wycofali z full-time(tak jak ja ostatnio). Osobiście straciłem motywację przez brak sprzedaży nowych. Ostatnio w kwietniu/maju 2018 wrzuciłem ok 400 fotek. Zarobek z tego był marny wobec moich oczekiwań i tego co było do tej pory. Tak się nie da pracować. Kiedyś wrzucałem 100 fotek i po miesiącu/dwóch przynosiły $100/msc. Żeby była jasność nie mówię o zabawie w kieszonkowe, tylko normalnych zarobkach na poziomie 100kzł/rok. Kilka osób z tego forum moim zdaniem jest na poziomie lekko 200kzł. Z takiego poziomu nie spada się z dnia na dzień, ale jestem przekonany, że u większości dobra(wciąż) kasa jest utrzymana ze starych hitów. Sprzedaż nowych jest na słabym poziomie. Jeśli ktoś wkłada dużo pracy i jest świadomy poziomu tego co wrzuca, to musi być frustrujące. W takich warunkach nie ma ochoty na mędrkowanie na forum skoro każdy miesiąc jest niepewny.
Odpowiedz
Myślę, że rzeczywiście gasnący rynek stockphoto rozwaliły: pierdylion oglądaczy i brak zdradzanych sekretów!!!
To już było w historii, zjawisko nazywało się: luddyzm. Brak pogodzenia się z nową rzeczywistością.

Frustracja rzecz zrozumiała, ale wyładowywanie jej na tych co nic nie gadajom i i nic panie nie piszom ino tymi chytrymi ockami czytajom i piniendze nam zabirajom

Jestem na tym forum od jego początku, a zarejestrowałem się pewnie dopiero ze 2 lata temu. Zniknęły dziesiątki jeśli nie setki ludzi z tego forum. Choć je czytają, co można sprawdzić po ich aktywności logowań. Ale może nie chcą strzępić klawiatury w odpowiedzi na kolejne połajanki na różne tematy???
To forum dobrowolne, można pisać lub nie każdy ma jakiś własny poziom wrażliwości .......
Odpowiedz
(2019-12-21, 20:49:11)StaryNovy napisał(a): Frustracja rzecz zrozumiała, ale wyładowywanie jej na tych co nic nie gadajom i i nic panie nie piszom ino tymi chytrymi ockami czytajom i piniendze nam zabirajom
Frustracja, jak frustracja, ale prawda jest taka, że chwalenie się sukcesami na tym czy innych forach, w internecie czy nawet organizowanie kursów "Jak zarobić na stockach" daje efekt w postaci 1.5 mln zdjęć tygodniowo. I cóż z tego ze wiele z nich to totalne gnioty (że przypomnę serie ryżową) jak zapychają bazę a klientom coraz trudniej cokolwiek wyszukać
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: szakalikus, 7 gości