2010-01-22, 11:30:29
Ja po odrzucie, sprawdzam zdjęcie po kątem powodu jaki podali i jak się czegoś dopatrzę i mogę poprwić, to poprawiam i wysyłam. Jak się nie dopatrzę, a na innych stockach nie było z nim problemu, to też wysyłam ponownie. Jak kolejny raz odrzucą to daję sobie spokój.
W sumie kilka razy musiałem pokornie przyznać że mieli rację
W sumie kilka razy musiałem pokornie przyznać że mieli rację
