Podstawowe dane o ShutterStock
#71
SS zmienił zasady weryfikacji nowych kontrybutorów. Aby zostać przyjętym wystarczy, żeby na 10 przesłanych egzaminacyjnych zdjęć 1 zostało zaakceptowane. Oznacza to gwałtowny wzrost kontrybutorów, co za tym idzie również ilości zdjęć, wydłużenie czasu rozpatrywania zdjęć i oczywiście rozbicie zarobków Shutterstock na większą liczbę kontrybutorów. Nie wróży to nic dobrego
Odpowiedz
#72
Dziwne. 
Po co psuć coś, co działa dobrze. 
Wprawdzie byłbym wtedy przyjęty za pierwszym razem, nie za trzecim, ale widzę, że pierwszą moją próbę słusznie odrzucono, bo robiłem gnioty. Jakbym się wtedy dostał, tylko zaspamowałbym sobie nimi portfolio a ewentualnym kupujacym wyszukiwarkę.
Odpowiedz
#73
Widocznie jeszcze im mało zdjęć i kontrybutorów. Trzeba doszukiwać się w tym też pozytywów, że widocznie stocki się jednak nie kończą i mają się dobrze. Icon_wink
Odpowiedz
#74
(2015-12-03, 11:08:33)RedMoon napisał(a): Widocznie jeszcze im mało zdjęć i kontrybutorów. Trzeba doszukiwać się w tym też pozytywów, że widocznie stocki się jednak nie kończą i mają się dobrze. Icon_wink

Stocki tak, tylko jak to przełoży się na zarobki kontrybutorów... Jednak symboliczny tort podzielony zostanie na większą ilość porcji. Interes stocku i interes kontrybutora, to jednak dwie różne rzeczy
Odpowiedz
#75
Absurdalne posunięcie, zamiast czyścić bazy z gniotów, otwierają szerzej furtkę do ich napływu.
Pozdrawiam
Tomek
Odpowiedz
#76
(2015-12-03, 11:28:17)Tomek De napisał(a): Absurdalne posunięcie, zamiast czyścić bazy z gniotów, otwierają szerzej furtkę do ich napływu.

Tej akurat zlotej mysli, w dzisiejszej sytuacji na swiecie, mozna przypiac wiele znaczen Icon_cheesygrin w pelni sie zgadzam

odchdzac od tematu migracji a wracajac do stockow, nie jest to chyba jakas wielka katastrofa, kupujacy ocenia co sie nadaje a co nie i jesli ktos bedzie robil gnioty na maxa i nic nie sprzeda to chyba w koncu przestanie je robic albo sie nauczy, a jesli te gnioty beda sie jednak sprzedawac to znaczy ze nie wcale nie byly takie zle
Odpowiedz
#77
Ja tam też jakiejś wielkiej katastrofy nie widzę. Konkurencja i tak ogromna. Wydaje mi się, że to bardziej takie marketingowe posunięcie. Zawsze będziemy mogli się pochwalić światu, że jesteśmy najlepszym stockiem i mamy 2 albo 3 razy tyle zdjęć co inni. A tych gniotów na 1000 stronie wyszukiwania i tak nikt nikt nie zobaczy, ale sama świadomość, że jest ich aż tyle może działać na klientów. Icon_wink
Odpowiedz
#78
Panowie jesteście chyba jednak w błędzie...

Jeśli codziennie będzie pojawiało się 5x  albo 10x więcej nowych zdjęć niż teraz, to szansa, że ktoś kupi Wasze zdjęcie moim zdaniem jednak mocno spada.
Odpowiedz
#79
(2015-12-04, 00:46:31)AndyCandy napisał(a): Panowie jesteście chyba jednak w błędzie...

Jeśli codziennie będzie pojawiało się 5x  albo 10x więcej nowych zdjęć niż teraz, to szansa, że ktoś kupi Wasze zdjęcie moim zdaniem jednak mocno spada.

Chyba nie do konca sie z Toba zgodze. Po pierwsze watpie by nagle zaczelo pojawiac sie 5 czy 10x wiecej zdjec, nawet jesli to w tym momencie zdjec juz jest cala masa, niekeidy 1m czy nawet wiecej w danym temacie, po 300 stron wyszukiwania a jednak zdjecia sprzedaja sie nadal. Mysle ze jesli ktos produkuje jakosc i ilosc, przyklada sie do keywords to nie powinnien sie zbytnio martwic otwarciem bram przez SS. Z drugiej strony wydaje mi sie ze jednak microstock ma sie w pewnym sensie coraz lepiej, z fotografa punktu widzenia moze nie do konca bo RPD spadlo, natomiast agencje notuje coraz wieksze obroty, tak wiec coraz wiecej zdjec sie sprzedaje, pozyskuja nowych odbiorcow. Czas pokaze.
Odpowiedz
#80
Nie wiem czy to nowość, ale chyba tak, bo to jakaś wersja beta.

http://www.shutterstock.com/editor

To teraz będzie mniej roboty, klient sobie sam obrobi zdjęcie przed zakupem. Icon_wink
Odpowiedz


Podobne wątki
Wątek: Autor Odpowiedzi: Wyświetleń: Ostatni post
  DG a W-8 i dane Interior 11 3 599 2017-02-27, 14:36:26
Ostatni post: spyman

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości