Model - stawka za pozowanie
#1
Znajomy wyraził chęć udziału w zdjęciach na potrzeby stocków.
Chyba Red Baron ubolewał na brak modeli w średnim wieku, Tu jest okazja zatrudnienia Pana - 45 lat niestety bez wcześniejszego doświadczenia w tego typu pracy. Tylko nie wiem na jakie pieniądze może liczyć.
Odpowiedz
#2
Zależy od wielu rzeczy, miasta w którym mieszkasz, średniej płacy itp...
Zawsze jednak jest to kwestia umowna, czasem wystarczy komplet zdjęć, czasem 100 zł, do aktu amatorka z reguły min. 300 zł. Modelka z doświadczeniem bez agencji ze sesję kolekcji odzieży często żąda ok. 500 zł/dzień. Topowe dziewczyny z sesjami w ckm około 2000 zł/ dzień. Bardzo ciężko jest tu przedstawić warunki micro stock, wydaje się często ludziom że kosimy tu jakieś straszne pieniądze i nie chcą się zgodzić na brak kontroli nad publikacją. Tak z moich doświadczeń wynika. Dlatego tak często do stock prościej poszukać wśród rodziny i znajomych.

Temat pieniędzy jest w naszym kraju bardzo tabu a myślę że warto by było to rozwinąć i podyskutować...
Odpowiedz
#3
Na pewnym forum dziewczyny sie "chwaliły" kwotami od 100 do 250 zł bodajże (za sesje). Dziewczyny ze średnim doswiadczeniem bez agencji.
Odpowiedz
#4
lukaszfus napisał(a):Temat pieniędzy jest w naszym kraju bardzo tabu a myślę że warto by było to rozwinąć i podyskutować...

Tabu jest i bedzie - jak widac po watku.

Ja wynajmuje modelke za jeden usmiech Icon_wink
Odpowiedz
#5
niestety tak jest, a dyskusja o tym wszystkim wyszła by na dobre, można by było stosować jakieś standarty i nikt nie czuł by się naciągany w tą czy w drugą stronę
Odpowiedz
#6
Przypomina mi to ostatnie proby wytyczenia standardow minimalnej stawki u fotografow slubnych ...
Odpowiedz
#7
modelka modelce nie rowna...
Odpowiedz
#8
niby tak, w koncu mamy wolny rynek, kto lepiej kombinuje ten jedzie Icon_wink
Odpowiedz
#9
ja jeszcze nie płaciłem za taką usługę Icon_mrgreen
więc doświadczenie mam marne ale mocno się przymierzam i z mojego wstępnego rekonesansu widzę ze w dużych miastach (głównie WaWa) wcale nie jest tak źle - sam znalazłem sporo fajnych (na razie wnioskuję to z ich portfolio) dziewczyn chętnych pozować za fotki, jeśli w grę miałyby wchodzić jakieś pieniądze to niewielkie 30 - 50zł / godzina co IMHO jest do przyjęcia
gorzej jest w małych miastach, takich jak moje (Kielce), czytałem kiedyś na forum promodels wątek gdzie dziewczyna z Kielc chcąca zaistnieć w branży pytała co, jak i gdzie ... dostała prostą odpowiedź od bardziej doświadczonych krajanek; wyjedź do warszawy
z drugiej strony gro młodych dziewczyn w dużych miastach to często studentki albo emigrantki za pracą z miast mniejszych, w dużym mieście czują się bardziej anonimowe, wyzwolone a dodatkowo z reguły najczęściej są w potrzebie finansowej - często napędzanej generalnie wyższym standardem życia i chęcią zrównania z nim
ja od września zaczynam ostro pracować z ludźmi, miałem nawet zbudować sobie własne studio - nawet znalazłem już fajny lokal, ale póki co zacznę od wynajmu gotowego studia, dlaczego? nie dlatego że sprzęt itd... - ale właśnie ze względu na rynek modelek - po prostu mocno zastanawia mnie sens stawiania studia w moim mieście - nie wiem czy nie lepiej będzie w stolicy
Odpowiedz
#10
Bardzo trafne spostrzeżenia, ... Nie chodzi o to że małym mieście nie ma ładnych kobiet, lub idąc dalej atrakcyjnych modeli. Chodzi o to że oni nie pójdą do takiego studia z własnej woli skrępowani wstydem i uprzedzeniami. Mając możliwość wyjazdu dawno by mnie nie było już w Tarnówku. Z drugiej strony w Warszawie itp miastach europy też trwa wyścig szczurów i nie będzie miodów. Ale zostając w pipidówie trzeba nastawić się na rynek eventów ślubno-okolicznościowych bo inaczej studio padnie, no chyba że masz zaj...te portfolio które generuje kilka tys. na stockach na msc.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości