2012-09-07, 20:49:53
O, nie wchodziłem w ten temat.
Tak mam ferme kocią tylko w Wisconsin, bo podatki mniejsze.
Obecnie jestem na etapie uczenia kotów jazdy rowerem, grania w piłkę i picia piwa przy barze.
Im więcej się nauczą tym lepsza sprzedaż, a im lepsza sprzedaż tym bardziej ekskluzywne puszki z tuńczykiem... Sierściuchy to wiedzą i się starają, bo tuńczyk made in usa przestaje im odpowiadać i chciałyby sushi made in japan.
Tak mam ferme kocią tylko w Wisconsin, bo podatki mniejsze.
Obecnie jestem na etapie uczenia kotów jazdy rowerem, grania w piłkę i picia piwa przy barze.
Im więcej się nauczą tym lepsza sprzedaż, a im lepsza sprzedaż tym bardziej ekskluzywne puszki z tuńczykiem... Sierściuchy to wiedzą i się starają, bo tuńczyk made in usa przestaje im odpowiadać i chciałyby sushi made in japan.
