Pobrania z "problematycznych" terenów Ukrainy
#5
Miałem z Doniecka. Fotki nie pamiętam. Ale to jest tak jak zwykle, tam toczy się normalne życie. Ktoś idzie do kawiarni "Separ" w Doniecku. Po chwili eksploduje żyrandol i mamy trupa. A jutro ktoś dwie ulice dalej będzie potrzebował do swojej strony www kilku fotek. Tak toczy się, życie wokół nas, w swoim rytmie.
Odpowiedz


Wiadomości w tym wątku
RE: Pobrania z "problematycznych" terenów Ukrainy - przez StaryNovy - 2018-09-02, 22:05:48

Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości