Co myślicie o dolarze w najbliższym czasie?
Nightman obejrzę sobie ten materiał jak będzie więcej czasu na pewno Icon_wink Jeśli dzisiaj ktoś "pociąga za sznurki" to są to pewnie bankierzy centralni którzy prowadzą zuchwałą politykę pieniężną (mówi się o wojnach walutowych). Każdy chce mieć słabą walutę żeby nadrobić deficyty w handlu zagranicznym albo powiększyć jego nadwyżki oraz osiągać jakieś tam inne cele makroekonomiczne. Zaczyna i kończy się to różnie, bo są przykłady z Japonii, USA, obecnie i ze strefy euro ale tutaj na wnioski za wcześnie.

A co to takich nagrań to nie brałbym wszystkiego co ci ludzie mówią na serio. Wśród ekonomistów też jest wielu ludzi którzy popadają w skrajności albo po prostu lubią teorie spiskowe Icon_wink A jeśli dolar jest wart 4 centy, to warto kupować a nie sprzedawać Icon_wink
Odpowiedz
O tych 4 centach wie parę osób (w tym Ty i ja) a reszta świata goni zielonego królika. Poza tym $ jest tyle wart ile inni chcą za niego zapłacić. Film polecam i ciekawy jestem Twojej opinii po zapoznaniu się z materiałem video ;o)
Odpowiedz
Jeśli lubisz tego typu filmy to zerknij sobie jeszcze na "Niezwykła historia dolara amerykańskiego" oraz pierwszą część Zeitgeist. Ale tak jak mówię, tego typu materiały są pełne wypowiedzi zwolenników parytetu złota bądź jakichś oszołomów. Generalnie zagadnienia pieniężne, teoria pieniądza, wartości, to chyba najbardziej zawikłane kwestie w ekonomii i ile osób, tyle opinii, wszystko w teorii wygląda ładnie i pięknie ale praktyka wszystko weryfikuje Icon_wink
Odpowiedz
Widziałem już te filmy i dlatego skłaniam się ku temu, że dolar bardziej jest sterowany tymi sznurkami niż realiami. Ten kto ma wiedzę i sznurek może łatwo lawirować i osiągać zysk nie zależnie od tego czy dolar rośnie czy spada, może też w ten sposób wykańczać konkurencje i skłaniać polityków do uległości. Obecna polityka monetarna doprowadziła do tego, że wszystkie państwa świata są zadłużone teraz powstaje pytanie u kogo one się zadłużają skoro wszyscy w długach. Ponoć cały ten FED to rodzinny interes i ta jedna rodzina pociąga za sznurki. Może to i teorie spiskowe ale nie wydaje Ci się, że coś tu śmierdzi na odległość skoro wszyscy zapożyczamy się u Rockefellerów i Morganów?
Odpowiedz
Do osiągania zysku wystarczy wiedza, zaś sznurek albo poufna informacja do nadzwyczajnych zysków, ale chciwość też powinna mieć granice Icon_wink Aby wiedzieć kto i u kogo jest zadłużony należałoby znać powiązania pomiędzy stronami zaciąganych zobowiązań, struktury zadłużenia, strumienie kapitału itd., temat ciężki ale ciekawy na pewno Smile Przykładów daleko szukać nie trzeba, często można natknąć się na stwierdzenia "Tusk zadłużył Polskę", które wiele osób lubi w towarzystwie rzucić, ale nikt nie zada sobie pytania czym jest i skąd się zadłużenie bierze? Czy może nasze instrumenty dłużne są bardziej atrakcyjne od zachodnich? Czy lokowanie kapitału w Polsce daje wyższą i szybszą do osiągnięcia stopę zwrotu? Pytań wiele a i odpowiedzi więcej Icon_wink Ale rację masz w tym, i to zostało też w którymś z filmów powiedziane, że ten kto ma dostęp do "drukarki", albo po prostu do gotówy, ten ma władzę. Politycy to marionetki.

Ciekaw jestem jak zareagują rynki jeśli PiS wygra wybory. Po wygranych wyborach prezydenckich nastąpił jakiś tam odpływ kapitału, co widać bardzo klarownie na wykresie WIGu który od tego momentu systematycznie zniżkuje. Dzisiaj mi przeszło przez myśl, żeby parę dni przed wyborami zagrać na spadek WIGu.
Odpowiedz
I w tym momencie uzmysłowiłeś mi, że jestem w posiadaniu jednego sznurka a raczej nitki. W najbliższych wyborach pociągając za nitkę uwiązaną do nogi PiS wywinduję dolara pod niebiosa. Wtedy 4.5PLN za 1$ jest realne o ile PiS stanie na wysokości zadania ;o)
Co do całej tej finansjery to czujesz się tu jak ryba w wodzie a dla mnie jest to raczej głęboka woda a po tych filmach wiem, że ta woda jest głęboka i mętna.
Zawsze z przyjemnością czytam te Twoje prognozy choć rzadko wdaję się tu w dyskusje.
Odpowiedz
Bardzo mnie to cieszy Smile Swoją drogą ciekaw jestem jak wywindujesz ten kurs dolara i piszę to z pełną powagą biorąc pod uwagę ostatnią historię tradera z Irlandii bodaj który sprzed komputera w domu przewrócił do góry nogami jakąś tam giełdę Icon_razz

A finanse to rzeczywiście, woda szeroka, głęboka i mętna, grunt to wiedzieć w którym miejscu można bezpiecznie stopy pomoczyć, a czasem i wędkę zarzucić Smile
Odpowiedz
Kto to słyszał aby nad wodą nogi moczyć czy też za przeproszeniem kija, tam ludzie pracują, tam się zdjęcia robi!!!  Icon_cheesygrin
Odpowiedz
Icon_cheesygrin

A co z tym kursem, będzie te 3,84 przed wyborami? Icon_cheesygrin
Odpowiedz
Będzie... zaraz, zaraz obym dobrą nitkę pociągnął  Icon_cheesygrin
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 4 gości