Jak Wam schodzą wszelkie Editoriale?
#21
Zgadza sie, tylko to mialy byc editoriale dla Getty, a nie dla iS.
Mieli je strzelac iS EX bedacy kontrybutorami Getty.
Sam iS nie mial w programie editoriali i z tego co wiem nie pali sie do tego.
Szkoda. Icon_neutral
Odpowiedz
#22
Powiem Wam, że dla takich editoriali na inncy stockach można nawet rozważać rozwiązanie małżeństwa z ISSmile Jeszcze o tym pomyślę...
Odpowiedz
#23
... i kolejny
[Obrazek: stock-photo-radzionkow-june-the-show-of-...658960.jpg]
Odpowiedz
#24
... kolejny
[Obrazek: stock-photo-london-august-participants-o...620529.jpg]

czyżbym tylko ja sprzedawał editoriale na tym forum?
Odpowiedz
#25
nie tylko Ty Smile
[Obrazek: stock-photo-gdansk-poland-may-bishop-les...987447.jpg]
i jeszcze Smile
[Obrazek: stock-photo-gdansk-poland-aug-iv-plener-...799394.jpg]
i jeszcze wiele, wiele innych, edytoriale się sprzedają nie gorzej niż inne.
[Obrazek: dragon-and-ship-sailing-thumb10010301.jpg]
łojej Icon_wink ten mi się z dreamsitme zawieruszył, ale może jeszcze z rozpędu odrobinę Lecha Icon_wink
[Obrazek: lech-walesa--thumb9256981.jpg]
może na dzisiaj wystarczy, dość Icon_wink
Odpowiedz
#26
jesteś Editorial King Icon_cheesygrin
Odpowiedz
#27
jeżeli to do mnie to:
aj tam, aj tam, ja tylko chciałem coby teo73 nie czuł się taki samotny Smile
Odpowiedz
#28
(2010-10-28, 19:15:04)KAPA napisał(a): i jeszcze wiele, wiele innych, edytoriale się sprzedają nie gorzej niż inne.

Nie gorzej niż inne, tzn. ile ile razy sprzedał się każdy z tych edytoriali na Shutterstock ? 1, 10, 100 ?
Bo w sumie, to w tym wątku nikt nie podał jakiejś konkretnej ilości sprzedaży, więc trudno powiedzieć, czy warto te edytoriale wysyłać.
Odpowiedz
#29
(2010-10-28, 23:18:54)majszter napisał(a): Nie gorzej niż inne...
...czy warto te edytoriale wysyłać.
Miałem na myśli edytoriale jako garść, rekordzista to u mnie 4 razy, ale już jedno zdarzenie to sprzedanych 26 fotek.

Nie biegam specjalnie za wydarzeniami. Aparat mam zawsze przy sobie, Zdarzy się okazja, fotografuję. Ewentualnie jest tak, że chcę być na jakimś wydarzeniu, ale nie dla zdjęć, tylko dla samego wydarzenia, wtedy biorę lepszy sprzęcik a czasami być muszę. Robię fotki, opisuję i wysyłam. Krzywdy nie ma, edytoriale robię niejako przy okazji. Inna bajka to taka, jak ktoś ponosi koszty by edytoriale zrobić, ale to wtedy nie na stocki, tylko do gazety warto by sprzedawać. Chociaż jak osoba sławna, albo medialna, ewentualnie zdarzenie, że tak nazwę do wielu zastosowań... to się sprzedaje, jeść nie woła, więc o co chodzi? Icon_wink
Odpowiedz
#30
(2010-10-28, 23:40:22)KAPA napisał(a): Miałem na myśli edytoriale jako garść, rekordzista to u mnie 4 razy, ale już jedno zdarzenie to sprzedanych 26 fotek.

Nie biegam specjalnie za wydarzeniami. Aparat mam zawsze przy sobie, Zdarzy się okazja, fotografuję.

Mi chodziło o to, czy bardziej opłaca się poświęcić czas na przygotowanie do wysyłki np. 10 edytoriali , czy w tym samym czasie przygotować 2 normalne zdjęcia. Podejrzewam, że mniej więcej tyle samo czasu to może zająć.
No i jeśli rekordzista ma 4 DL, to ja wolę jednak normalne zdjęcia przygotować. Ale może Ty masz słabe wydarzenia Icon_wink

Kto ma edytoriala na Shutterstock z największą ilością DL-i ?
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 3 gości